Mało lat – duży prezent

Quad na komunię, telefon na imieniny… to może pierwsze piwko zaraz po uroczystościach, pierwsza fajka przed spaniem? Tak to dzisiaj wygląda. Niedługo quady mogą stać się najpopularniejszym prezentem komunijnym. Gdzie się podziały czasy, gdy tym co najbardziej cieszyło dzieciaki był zegarek, rower, kolorowanki? Ciekawe w jakim kierunku pójdzie świat. Być może za 10-20 lat prezentem na komunię będzie samolot lub helikopter. Na osiemnastkę młodzi dostawać będą statek kosmiczny oraz dom. Samochodem zaś sami dojeżdżać będą do przedszkola i szkoły. Czasami dobrze byłoby obudzić się, niespodziewanie, w innych czasach… tak jak to robił Scott Bakula w „Zagubionym w czasie”. Myślę jednak, że nie warto oburzać się na upływający czas. Gdybyśmy narzekali na postęp, do dzisiaj jeździlibyśmy na koniach i używali lamp naftowych. Prawdę mówiąc, mogło być dużo gorzej – moglibyśmy nadal biegać za obiadem (i dosłownie, i w przenośni). Sprawami, na które nie mamy wpilldoływu, lepiej głowy sobie nie zaprzątać.